Skip navigation

Tag Archives: education

77 percent is the chance that a child born in the upper-income quartile will complete college by age 24.

9 percent is the chance that a child born in the bottom-income quartile will complete college by age 24.

Source:
“The Stamp of Poverty” by John D. E. Gabrieli and Silvia A. Bunge, Scientific American Mind, Volume 28, Number 1, January/February 2017, page 57 (doi:10.1038/scientificamericanmind0117-54), Box 1

Teksty piosenek dla dzieci z portalu dla rodziców – piosenka dnia:

Raduje się serce, raduje się dusza,
Gdy Pierwsza Kadrowa na wojenkę rusza.

Celem piosenki jest wprowadzenie dzieci w tematykę konfliktów zbrojnych. Materiały ilustracyjne:
http://mindprod.com/politics/iraqwarpix.html

Raduje_sie_serce

Sprawa likwidacji studiów filozoficznych w Białymstoku z powodu ich “nierentowności” wywołała w Polsce ożywioną debatę na temat roli i perspektyw tego kierunku, a także całej humanistyki. W ostatnich miesiącach zaowocowała ona licznymi artykułami w prasie codziennej, tygodnikach i mediach elektronicznych, jak również listem otwartym polskich intelektualistów do minister nauki. W tym kontekście warto zacytować Johna Lachsa, profesora filozofii z Vanderbilt University, który w artykule zatytułowanym „Has Philosophy Lost Its Way?” (Philosophy Now, issue 99, Nov/Dec 2013, p. 30) pisze:

„Philosophy is always in crisis, and its death is frequently announced. Yet it is a survivor and tends to outlive its murderers and morticians.”

Przeczytałem, że katechetka z łódzkiego gimnazjum zaprosiła dzieci na wycieczkę do Częstochowy, w programie której przewidziany był udział uczniów w egzorcyzmach. Jakkolwiek kuriozalnie to brzmi, po chwili zastanowienia doszedłem do wniosku, że nie ma z czego się śmiać. Szkołę należy pochwalić za perspektywiczne myślenie o losie uczniów. Wygląda bowiem na to, że kariera egzorcysty lub konsultanta do spraw obrzędów będzie atrakcyjną ścieżką rozwoju dla polskiej młodzieży wchodzącej w dorosłość w dwudziestym pierwszym wieku. Tym bardziej, że większość innych zawodów będzie zautomatyzowana lub przeniesiona do Bangladeszu, a emerytury staną się pięknym wspomnieniem z życia przeszłych pokoleń.

Przeczytałem, że prof. Aleksander Nalaskowski oskarżył Fundację Nowoczesnej Edukacji “Spunk” o gwałcenie umysłów niewinnych gimnazjalistów, którzy zamiast rozmów o seksie woleliby pewnie czytać “Pana Tadeusza”. Wystarczy rzut oka na dowolnie wybrany fragment tego arcydzieła aby przekonać się, że nie ma dla współczesnego gimnazjalisty bardziej pasjonującej lektury. Jakaż inna książka pozwala w większym stopniu zidentyfikować się z bohaterami? Gdzie lepiej szukać odpowiedzi na pytania nurtujące młodzież w trudnym okresie dojrzewania? Czy jakikolwiek inny utwór pozostawi młodych czytelników z większym uczuciem niedosytu i silniej zachęci ich do sięgnięcia po kolejne tytuły?

„Już szereg jegrów w marszu na pokrzywę wkracza,
Gdy Konew ruszył cyngla i z paszczy garłacza
Tuzin kul rozsiekanych puszcza śród Moskali;
Sak puszcza drugi tuzin, jegry się zmięszali.”

Jestem pewien, że dzieła Mickiewicza są głównym tematem rozmów podczas imprez gimnazjalistów, nie tylko tych znanych profesorowi Nalaskowskiemu.

„Po placu, jako rybitwy nad wodą,
Zwija się kilku dońców i dragonów;
Ciekawsze głowy tylcem piki bodą,
Na bliższe karki sypią grad bizunów.
Kto wylazł naprzód jak żaba z bagniska,
Ze łbem się cofa i kark w tłumy wciska.”

%d bloggers like this: